Daria Zalewska

Prosta pielęgnacja cery krok po kroku, bez zbędnych komplikacji.

Jakie badania krwi warto rozważyć przy nawracającym trądziku?

utworzone przez | sty 13, 2026 | Trądzik i niedoskonałości | 0 komentarzy

Nawracający trądzik? Sprawdź, jakie badania krwi warto rozważyć

Jakie badania krwi warto rozważyć przy nawracającym trądziku? To pytanie, które zadaje sobie wielu z nas, zmagając się z uporczywymi zmianami na skórze. Jeśli masz wrażenie, że mimo prób, trądzik wciąż wraca lub nie chce odejść, to sygnał, że być może problem leży głębiej niż tylko na powierzchni skóry. Często jest to wołanie Twojego organizmu o pomoc, manifestacja wewnętrznych zaburzeń, które wymagają dogłębnej diagnostyki.

Trądzik to niezwykle powszechny problem, dotykający znaczną część społeczeństwa. Choć najczęściej kojarzy się z okresem dojrzewania, szacuje się, że nawet 5% kobiet i 1% mężczyzn w wieku 25-40 lat również doświadcza tego kłopotu. Zmiany trądzikowe, takie jak zaskórniki, grudki i krosty, najczęściej pojawiają się na twarzy (w 99% przypadków!), ale też na klatce piersiowej (60%) i plecach (15%). Poza widocznymi niedoskonałościami, trądzik może mieć bardzo istotny wpływ na kondycję psychiczną – prowadzi do braku pewności siebie, zaniża poczucie własnej wartości, a nawet może przyczynić się do rozwoju depresji, zwłaszcza u osób młodych. Dlatego tak ważne jest, aby nie bagatelizować tego problemu i szukać skutecznych rozwiązań.

Nawracający trądzik? Sprawdź, jakie badania krwi warto rozważyć

Zazwyczaj diagnoza trądziku wydaje się prosta, jednak nie zawsze tak jest. Pamiętaj, że w przypadku zmian zlokalizowanych na dużym obszarze, z widocznym nadkażeniem bakteryjnym, bardzo uporczywych czy nasilonych, zawsze powinieneś skonsultować się z lekarzem – najlepiej dermatologiem. Niestety, badania pokazują, że jedynie 30% osób dotkniętych trądzikiem zwraca się o pomoc do specjalisty. Wielu z nas najpierw szuka porady w aptece lub próbuje samoleczenia, często bez żadnej konsultacji. W wielu przypadkach jest to dobre rozwiązanie, jednak jeśli problem powraca, to jest to moment, aby zajrzeć do środka swojego organizmu.

Przyczyny trądziku u osób młodych są mocno związane z okresem dojrzewania i wzrostem poziomu testosteronu. W odpowiedzi na ten wzrost, przywłosowe gruczoły łojowe zaczynają nadmiernie produkować łój, co prowadzi do przetłuszczania się skóry. Do tego dochodzi problem z komórkami nabłonka, które wyściełają mieszek włosowy – zamiast łatwo się wydalać, zaczynają nadmiernie przylegać i blokować ujścia przewodów. Zatrzymany tłuszcz stwarza idealne warunki dla rozwoju bakterii Propionibacterium acnes, odpowiedzialnych za stan zapalny, a w efekcie – za pojawienie się rozległych, nierzadko ropnych zmian. Ten cykl może trwać w nieskończoność, jeśli nie znajdziemy jego pierwotnej przyczyny.

Dlatego, jeśli masz wrażenie, że „próbowałeś/-eś już wszystkiego”, a trądzik nie odpuszcza, to znak, że warto wykonać badania z krwi. To taki detektywistyczny krok, który pomaga znaleźć winowajcę ukrywającego się gdzieś głębiej – np. w hormonach, poziomie cukru czy brakach ważnych składników odżywczych.

Podstawy, czyli morfologia i ogólny stan zapalny

Zacznijmy od badań najbardziej podstawowych, które jednak potrafią powiedzieć bardzo wiele o ogólnej kondycji Twojego organizmu.

  • Morfologia krwi obwodowej wraz z rozmazem: To absolutna podstawa. Z morfologii dowiesz się, czy nie borykasz się na przykład z anemią, która może znacząco pogarszać kondycję skóry, włosów i paznokci. Parametry leukocytarne (czyli dotyczące białych krwinek) mogą wskazywać na ewentualny stan zapalny – a przecież trądzik to w dużej mierze choroba zapalna. Zawsze warto dopłacić za morfologię z rozmazem, bo daje to dokładniejszą ocenę próbki krwi, wykonaną przez diagnostę laboratoryjnego.

Te proste badania mogą być pierwszym sygnałem, że w Twoim ciele toczy się coś, co wpływa na skórę.

Gospodarka węglowodanowa – słodkie zagrożenie dla cery

Zaskakujące? Może, ale bardzo istotnym elementem rozwoju zmian trądzikowych jest gospodarka węglowodanowa. Czasem stan Twojej skóry jest wręcz manifestacją problemów z przetwarzaniem cukrów.

  • Stężenie glukozy na czczo: Najbardziej podstawowe badanie. Wykonuje się je po około 10 godzinach postu (picie wody jest dozwolone i wręcz wskazane!). Jeśli wynik jest nieprawidłowy, lekarz może zalecić powtórzenie badania lub wykonanie testu obciążenia glukozą (OGTT).
  • Insulina na czczo oraz krzywa insulinowo-glukozowa (OGTT): Te badania czynnościowe pokazują, jak Twój organizm radzi sobie z cukrami. W teście OGTT oznaczana jest glukoza na czczo, następnie przyjmujesz 75 g glukozy, a oznaczenia powtarza się po 1 i 2 godzinach. Węglowodany napędzają trzustkę do wyrzutu insuliny, która z kolei indukuje produkcję androgenów. Te męskie hormony płciowe wpływają na zwiększone wydzielanie sebum, co w efekcie prowadzi do przetłuszczania się skóry i zatykania porów. Ponadto, podwyższona aktywność insuliny wpływa na aktywność hormonu IGFBP-3, który ma wpływ na obumieranie komórek skóry, co z kolei przyczynia się do blokowania ujść gruczołów łojowych. To cała kaskada, która może prowadzić do nasilonego trądziku.

Lipidogram – czy tłuszcz to zawsze wróg?

Kolejną grupą badań są te związane z lipidogramem, czyli gospodarką tłuszczową.

  • Cholesterol całkowity oraz frakcje LDL i HDL cholesterolu wraz z oznaczeniem triglicerydów: Te badania służą głównie ocenie gospodarki lipidowej. Chociaż problem zaburzonej gospodarki lipidowej w nieco mniejszym stopniu niż inne, może skutkować większą tendencją do powstawania wykwitów skórnych. Podobnie jak w przypadku gospodarki węglowodanowej, nieprawidłowe wyniki lipidogramu zawsze wymagają poszukiwania choroby podstawowej.

Wątroba – cichy detoksykator

Wątroba to organ odpowiedzialny za detoksykację i usuwanie szkodliwych substancji z organizmu. Nie oszukujmy się – przetworzona żywność, zanieczyszczone powietrze, kosmetyki o wątpliwym składzie i wszechobecna chemia sprawiają, że wątroba ma naprawdę dużo pracy.

  • ALT, AST, GGTP, a czasem także bilirubina: To enzymy wątrobowe, których poziomy mogą wskazywać na problemy z funkcjonowaniem tego ważnego narządu. Pamiętaj, że skóra często jest pierwszym organem, który manifestuje problemy z procesami detoksykacji, przebiegającymi głównie w wątrobie.

Hormony – dyrygenci Twojej skóry

To właśnie hormony zwykle odgrywają największą rolę w powstawaniu zmian trądzikowych, szczególnie w przypadku trądziku występującego przed 25. rokiem życia lub u dorosłych kobiet.

  • Hormony androgenowe:
    • Testosteron całkowity i wolny testosteron: Męskie hormony płciowe, których nadmiar lub nadwrażliwość na nie prowadzi do zwiększonej produkcji sebum.
    • DHEA-S (siarczan dehydroepiandrosteronu): Hormon produkowany przez nadnercza, często podwyższony przy problemach z trądzikiem hormonalnym.
    • Androstendion: Kolejny androgen, którego wysoki poziom może wskazywać na zaburzenia hormonalne.
    • 17-OH progesteron: Badanie ważne w diagnostyce wrodzonego przerostu nadnerczy, który może objawiać się trądzikiem.
  • SHBG (globulina wiążąca hormony płciowe): Oznaczenie SHBG pozwala określić poziom aktywnego testosteronu, a więc pośrednio wskazuje na wzrost poziomu androgenów we krwi.
  • Estrogeny: Żeńskie hormony płciowe, które działają przeciwnie do androgenów – hamują ich wydzielanie i modulują geny uczestniczące we wzroście gruczołów łojowych, zmniejszając sekrecję łoju. Aktywność gruczołów łojowych zależy właśnie od stosunku produkowanych przez organizm estrogenów i androgenów.
  • Progesteron i Prolaktyna: Oznaczenie progesteronu i prolaktyny poleca się wykonywać w 21. dniu cyklu. Prolaktyna bywa podwyższona przy nieregularnych miesiączkach, spadku libido i innych objawach, które mogą towarzyszyć trądzikowi.
  • Hormony tarczycy (TSH, fT3, fT4): Hormony tarczycowe zawsze na czczo i najlepiej zawsze w tym samym laboratorium. Zaburzenia tarczycy mogą wpływać na ogólny stan skóry i włosów.
  • Kortyzol (hormon stresu): Oznaczenie kortyzolu (najlepiej poranne i wieczorne, lub z dobowej zbiórki moczu) jest bardzo ważne. Przewlekły stres prowadzi do zwiększenia sekrecji androgenów nadnerczowych, co stymuluje przewlekły stan zapalny i potęguje rozwój trądziku.

Ważne! Termin wykonania badań hormonalnych: W przypadku niektórych oznaczeń, takich jak estradiol, LH, FSH, testosteron czy androstendion, bardzo istotna jest data ich wykonania. Zazwyczaj zaleca się, aby te badania wykonywać w I fazie cyklu, najlepiej pomiędzy 10. a 13. dniem, licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki.

Pamiętaj, że te badania pozwalają wykluczyć znacznie poważniejsze choroby niż sam trądzik – takie jak cukrzyca, zespół policystycznych jajników (PCOS), zespół Cushinga czy przerost nadnerczy. Prawidłowa diagnoza jest kluczem do wdrożenia właściwego leczenia.

Witaminy i minerały – małe, ale ważne

Oprócz hormonów, warto również przedstawić pełny profil zdrowotny, włączając w to oznaczenia witamin i minerałów.

  • Witamina D3 (metabolit 25(OH)D3): Skóra nie tylko bierze udział w produkcji witaminy D, ale też sama zmienia swoje zabarwienie w zależności od jej poziomu. Wyrównanie niedoborów witaminy D – które w polskiej populacji dotykają większości społeczeństwa – może prowadzić do ogromnej poprawy stanu skóry przy istniejących problemach trądzikowych.
  • Witaminy z grupy B: Szczególną uwagę zwraca się na witaminę B6 (pirydoksyna) i B2 (ryboflawina). Witamina B6 zmniejsza łojotok wywołany zwiększoną aktywnością androgenów, blokując enzym odpowiedzialny za powstawanie pochodnej testosteronu – DTH. Witamina B2 reguluje działanie gruczołów łojowych, wspomaga leczenie trądziku pospolitego i łojotokowego zapalenia skóry, a także uczestniczy w procesie keratynizacji naskórka.

Inne potencjalne przyczyny – co jeszcze warto sprawdzić?

Oprócz wyżej wymienionych badań, w zależności od objawów, lekarz może zalecić dodatkową diagnostykę, aby wykluczyć inne przyczyny trądziku lub towarzyszących mu dolegliwości.

  • Badanie na nużeńca: Jeśli towarzyszy Ci świąd (zwłaszcza brwi i rzęs, nasilający się wieczorem i w nocy), wypadanie brwi lub rzęs, pieczenie i uczucie piasku w oczach, a zmiany trądzikowe mają charakter zapalny lub przypominają trądzik różowaty.
  • Badanie kału na grzybicę lub pasożyty: Jeśli masz silny apetyt na słodycze, wzdęcia, gazy, biały nalot na języku, niestrawność, przewlekłe zmęczenie, obniżoną odporność lub nietolerancje pokarmowe. Pasożyty mogą objawiać się zmęczeniem, bólami głowy, nocnym zgrzytaniem zębami, biegunkami naprzemiennie z zaparciami, bladą skórą i niedoborami składników odżywczych (żelazo, ferrytyna, B12, kwas foliowy).
  • Test oddechowy na H. pylori: Jeśli występują nudności poranne, uczucie pełności po posiłku, pieczenie lub ból w nadbrzuszu (szczególnie na czczo), brak apetytu, bóle głowy, zmęczenie czy anemia.
  • Histamina w kale, enzym DAO, witamina B6, miedź z krwi: Jeśli zmagasz się z wysypkami, świądem całego ciała, bólami głowy, migrenami, problemami z zasypianiem, zatkanym nosem, kichaniem, dusznościami, nadmierną potliwością, zmęczeniem, kołataniem serca lub bolesnymi miesiączkami.

Diagnoza i leczenie trądziku – co dalej?

Po wykonaniu badań, pamiętaj, że same wyniki to dopiero początek. Kluczowe jest skonsultowanie ich z lekarzem – dermatologiem, endokrynologiem, a czasem nawet ginekologiem, w zależności od zdiagnozowanych problemów. To specjalista pomoże Ci zinterpretować wyniki i dobrać odpowiednie leczenie, które może obejmować:

  • Leczenie zewnętrzne: Preparaty z nadtlenkiem benzoilu, kwasem salicylowym, kwasem azelainowym, a także retinoidy (tretynoina, izotretynoina, adapalen, tazaroten) oraz antybiotyki (erytromycyna, klindamycyna) w postaci kremów i żeli.
  • Leczenie doustne: Witaminy z grupy B (B6, B2), doustne antybiotyki (tetracykliny, makrolidy), witamina PP (nikotynamid) o działaniu przeciwzapalnym i przeciwstarzeniowym. W cięższych przypadkach, niekiedy wprowadza się doustne retinoidy (izotretynoina), która działa przeciwzapalnie, przeciwłojotokowo i przeciwzaskórnikowo, a także ma wpływ na redukcję blizn.
  • Leczenie hormonalne: U kobiet po 20. roku życia z nadmiernym łojotokiem, hirsutyzmem lub trądzikiem późnym, stosuje się leki antyandrogenowe (np. octan cyproteronu, flutamid, progesteron), które hamują nadmierną aktywność męskich hormonów płciowych.

Mity, które warto obalić!

Na koniec kilka ważnych wskazówek i mitów, które warto raz na zawsze zdementować:

  • Czekolada i fast foody to jedyna przyczyna trądziku? Niekoniecznie. Chociaż dieta ma wpływ na stan skóry, to nie jest jedyny winowajca. Szkodliwe są przede wszystkim produkty o wysokim indeksie glikemicznym, które destabilizują gospodarkę cukrową, a nie pojedyncza kostka czekolady.
  • Trądzik oznacza brak higieny? Absolutnie nie! Trądzik to choroba skóry, a nadmierne i agresywne mycie twarzy może wręcz pogorszyć jej stan, naruszając naturalną barierę ochronną.
  • Słońce leczy trądzik? To mit, który może wyrządzić wiele szkód. Opalanie początkowo może wysuszać zmiany, ale w dłuższej perspektywie pogarsza stan skóry, prowadząc do zgrubienia naskórka, powstawania nowych zaskórników i przebarwień.
  • Trądzik zawsze sam przejdzie? Niestety, nie. Trądzik, szczególnie ten nawracający i nasilony, wymaga leczenia i diagnostyki, aby zapobiec bliznom i poprawić komfort życia.

Pamiętaj, że podstawą skutecznego leczenia trądziku jest odpowiednia diagnoza i właściwie dobrane leczenie. Nie bój się szukać pomocy u specjalistów i zajrzyj głębiej – Twoja skóra na pewno Ci za to podziękuje!

0 komentarzy

Wyślij komentarz